Czy 3 klasa (plackarta) jest warta polecenia?

Opinie osób doświadczonych, które odbyły już podróż Koleją Transsyberyjską, są zwykle najbardziej pomocne przy organizacji wyprawy. Postanowiliśmy zatem zamieścić je tematycznie w naszym portalu.

Czytając zamieszczone tutaj relacje i komentarze zetkną się Państwo nieraz z dość odmiennymi poglądami. Pokazują one jak wiele zależy od indywidualnych cech i oczekiwań każdego turysty.

Witam serdecznie :) dotarłyśmy całe i zdrowe i szczęśliwe :) Im dalej od Petersburga i Moskwy tym bardziej życzliwi o sympatyczni ludzie :)

Wagony oraz toaleta codziennie byly sprzątane i zamiatane, było czysto i schludnie, nie mozna sie było do niczego doczepić. Widac, ze kolej idzie do przodu i dba o swoich pasażerów. Wagony były klimatyzowane, tylko ma postojach klimatyzacja była wyłączana. 

W pociągu poznalysmy przesympatycznych ludzi, Rosjan, Buriatow i Mongołów. Pani Nadieża pomogła nam zaraz po przyjeździe zakupić bilety na Olchon wiec jutro jeszcze jedziemy na wyspę :) postaram sie wiecej opisać po powrocie :) 

Nad jedna rzeczą ubolewam, poniewaz wagony w kolei sa juz klimatyzowane nie mozna było wystawić głowy z okna i zrobic sobie zdjecia na zakręcie o ktorym marzyłam :)

29.07.2015


wszystko było w jak najlepszym porządku. Wiadomo, że lepiej się podróżuje 2 klasą, ale szczerze mówiąc różnica nie jest tak wielka jak sugerowałaby cena. Ogólnie uważam wyjazd za udany i dziękuję za wszelką pomoc.

05.11.2014


Trzecią klasą podróżuje się bardzo fajnie, można poznać mnóstwo ludzi, wszyscy byli bardzo życzliwi. Co do komfortu to jest to trzecia klasa więc nie spodziewaliśmy się warunków jak w pierwszej, na to byliśmy przygotowani i nam to w ogóle nie przeszkadzało. Po rozmowach z innymi europejczykami, myślimy że trzecia klasa jest najlepsza, ci którzy podróżowali drugą nie zamienili ani słowa z innymi pasażerami a my wręcz przeciwnie:) Lepszym rozwiązaniem dla dwóch osób jest wykupienie jednego miejsca na górze i jednego na dole.

05.10.2014


Podroz minela bardzo dobrze, komfortowo, w milym towarzystwie Rosjan. Organizacyjnie wszystko przebieglo zgodnie z planem, (miejsca byly idealne:) odbior biletow szybki i sprawny na dworcu Jaroslawskim. Podlad, ze nizszy numer pociagu wiaze sie z lepszym standardem wagonow nie do konca sie potwierdzil (taka informacje gdzies wyczytalem), w 3 klasie podroz byla krotka, ale mila i komfortowa. Dziekuje za pomoc w organizacji kolejowej czesci podrozy.

05.08.2014


Podróz minęła bezproblemowo. A w sumie może nie tak do końca tzn. wysyłając numer paszportu kolega pomylił jedna cyfrę i tak poszło. Ja do Państwa przesłałem błedny numer i bledne numery były na biletach:-) ale nie przeszkodziło to w żaden sposób w podrózy. Odbiór bieltów bez problemów. Miejsca też były OK. Jeśli chodzi o klasę pociągów to bardziej podobał mi sie przejazd 3 klasą. Choc w mojej ocenie nie ma juz takiego klimatu o jakim się pisze w sieci. nie mniej jestem bardzo zadowolony i wszystko przebiegało jak "po sznurku". Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za pomoc.

16.06.2014


Przejazd pociągiem oceniam bardzo OK, myślę, że warto na dłuższych odcinkach podróżować 2 klasą, a na krótszych - 3, tak jak ja, aczkolwiek 3 klasa jest całkiem OK.

30.09.2013


Wagony 3 i 2 klasy czyste i wygodne. Wspaniale sie zlozylo ze ostatni odcinek (Ulan - Ude do Wladywostoku) przejechalismy 2-ga a nie 3-cia klasa. Byl to naprawde dlugi (68 godzin) odcinek i dobrze sie zlozylo, ze mielismy lepsza klase. W 3-ciej bysmy sie naprawde umeczyli. Tak wiec w przyszlosci polecalabym klientom rezerwowac 2-ga klase na ten akurat odcinek.

24.09.2013


Podróż koleją minęła mi bardzo dobrze, szczerze mówiąc to co widziałem przez okno pociągu nie było zbytnio ekscytujące, jednak wszytko co najciekawsze działo się w wagonie. Nie spodziewałem się, że będzie to tak interesująca i przyjemna podróż. Tu musze przyznać, że wszytko to działo się dzięki innym pasażerom oraz obsłudze pociągu, których miałem okazje poznać w czasie drogi. Dlatego tez z mojego punktu widzenia taka podróż ma największy sens w 3 klasie. Sprzyja to poznawaniu nowych ludzi, co jest największą wartością Kolei Transsyberyjskiej.

23.09.2013


Jezeli chodzi o same wrazenia z podrozy to rowniez jestesmy pod wielkim pozytywnym wrazeniem. Podroz z Moskwy do Irkucka odbylismy w wagonie trzeciej klasy i oceniamy ten odcinek podrozy najlepiej poniewaz w pociagu nie bylo niemal zadnych turystow. Mimo iz czasem ciezko bylo nawiazac kontakt ze wspolpasazerami (bariera jezykowa) wciaz ten odcinek podrozy obfitowal w mnostwo zabawnych sytuacji i byl najciekawszy. Kolejne odcinki mimo ze odbyte w wiekszym komforcie w przedzialach 2 klasy, zdecydowanie wspominamy gorzej niz ten pierwszy ze wzgledu na to ze niemal caly pociag byl wypelniony jedynie przez turystow (Ulan Bator - Pekin byli to niemal jedynie turysci w wieku 60+ z europy). Przepiekne krajobrazy Mongoli i pustyni Gobi nam to wynagrodzily i oczywiscie wciaz byla to bardzo interesujaca podroz.

17.09.2013


Podroz sama koleja minela bez najmniejszego problemu. Wykupione miejsca byly za kazdym razem bardzo dobrze usytuowane. W 3 klasie, zgodnie z naszym zyczeniem, znajdowalismy sie mniej wiecej po srodku wagonu, z dala od toalet i samowaru, gdzie byl najwiekszy ruch. Bardzo podobala nam sie podroz w tej klasie, ktora znacznie ulatwia kontakt z sasiadami :-) W 2 klasie, w pociagu z Ekaterinburga do Irkucka, mila niespodzianka byly serwowane posilki, o ktorych wczesniej nie wiedzielismy. Mimo, ze poczatkowo troche zalowalismy, ze nie kontynujemy podrozy w 3 klasie, ostatecznie na tym dluzszym odcinku docenilismy konfort 4-osobowego przedzialu...:-)

21.08.2013


Generalnie jesteśmy zadowoleni i rozważamy podróż do Mongolii. Nasza grupa świadomie zdecydowała się na podróż 3 klasą z dobrodziejstwem inwentarza, ale prawdę powiedziawszy na przyszłość wolelibyśmy noclegi po drodze o nieco wyższym standardzie.

26.06.2013


Trzecia klasa, na tyle, ile widziałam, jest lepsza niż druga, nie izoluje ludzi i wystarczy trochę otwartości, a z pociągu robi się dom na te kilka dni ;) Ludzie w wagonie zmieniają się, część pozostaje na jeszcze dłużej, w dalszej podróży... poznaliśmy kilku młodych Rosjan, którzy wysiadali wcześniej, w Omsku i robiliśmy sobie wspólne zdjęcia na stacji, zadowoleni, że się poznaliśmy, poznaliśmy też dwóch studentów z Niemiec, jadących również do Mongolii ale przez Irkuck. Podróż zleciała błyskawicznie, nie dłużyła się w ogóle, co dziwne, bo jadąc trasą Kraków- Białystok w Polsce jestem zmęczona po 7 godzinach...

16.09.2012


Jesteśmy bardzo zadowolone. Podobała nam się cała podróż i nie było żadnych problemów. Wagon klasy 3 ekstra, miejsca bardzo dobre. Transfery ułatwiły podroż. Dziękuję bardzo i pozdrawiam.

03.07.2012


Dziękuje bardzo za pomoc w zorganizowaniu naszej wyprawy. Jestesmy bardzo zadowoleni z Państwa usług. Problemów z odbiorem biletów nie było, daliśmy radę. Miejsca w pociagu mieliśmy najlepsze i cieszymy się, ze akurat mieliśmy możliwość podróżowania plackartą. Jedyny problem, który wystąpił to z naszej winy nie pojechaliśmy w wyznaczonym terminie do Irkucka, gdyż mieliśmy problemy z kartą bankomatową, która utkneła nam w bankomacie, a żeby było można ją odebrać to uuu trzeba było wielkiej gimnastyki. Pani stwierdziła, że mój dowód jest do niczego, a paszport to ona chce przetłumaczony na język rosyjski bo nie będzie się domyślała co jest napisane. Mimo tych perypetii, jesteśmy bardzo zadowoleni. Dziękujemy jeszcze raz.

27.06.2012


Plackarta mogłąby dawać większe możliwości integracji, ale zostaliśmy przez naszych współpasażerów ostrzeżeni, że różnie można trafić.

11.06.2012


Wagony trzeciej klasy, tak jak oczekiwałam, dostarczyły mi mnóstwa wrażeń i bardzo poszerzyły horyzonty. Nie zawsze dało się tam spokojnie spać, ale przecież nie dla spokoju podobne podróże się odbywa. Nigdy nie odbyłabym tylu fascynujących rozmów w wagonie wyższej klasy!

26.01.2012


Odbiór biletów odbył się bez problemów, a miejsca przez nas wybrane były w porządku i jechaliśmy tak jak chcieliśmy w klasie plackartnej.

22.07.2011


Podróż - jak relacjonowaliśmy Pani w trakcie jej trwania udała się wspaniale. Kolej transsyberyjska jest środkiem transportu który polecamy wszystkim znajomym - plackarta jest tania, bezpieczna i sprzyja nawiązywaniu kontaktów, tak więc nie nudziliśmy sie nawet przez chwilę w trakcie tych 4 dni. Jest też wygodna, i a Chinach przemieszczaliśmy się w większości wypadków też "plackartami".

22.11.2010


Dobrym rozwiazaniem była podroz 2. klasa Moskwa - Irkurck. Pociag (nr 340) nie był nowy, ale czysty, no i zawsze była woda w toalecie :- ) Można było spotkac innych podrozujacych, ale jednak było czasami troche prywatnosci w zamknietym przedziale. Z drugiej strony podobala mi się 8h podroz w 3 klasie Irkuck - Ulan Ude, gdzie można było poczuc bardziej rosyjskiego ducha.

05.10.2010


<

2nd as well as 3rd class I enjoyed, also coz of the wonderful people I encounterd.

04.10.2010


Wróciliśmy, wszystko się udało, było fantastycznie, dziękujemy bardzo za pomoc. Wszystko nam się podobało, żałuję tylko, że nie było czasu wrócić pociągiem :-). Kiedyś trzeba się będzie jeszcze przejechać BAM-em. Materiały były bardzo przydatne, wszystkie miejsca znaleźliśmy łatwo i bez problemu. I rzeczywiście, miała Pani rację, trzecia klasa jest fajniejsza od drugiej :-). Interakcja z ludźmi to jedna sprawa, ale w tej drugiej klasie strasznie wiało, bo wagony były dużo starsze, znacznie mniej szczelne, a przez to, że były przedziały, to jakoś ogólnie było zimniej. I szyba była tak brudna i podrapana, że już absolutnie zdjęć się nie dało przez nią robić, niestety. No i trochę żałuję, że fragment nad Bajkałem jechaliśmy w nocy, ale na szczęście Bajkał sobie obejrzeliśmy wcześniej.

28.09.2010


Podróż naprawdę udana, niezapomniana a pogoda i Syberia cudowne. Całe szczęście, że wybraliśmy 3 klasę, płackartę - zamknięci w wagonie kupe nie poznalibyśmy tylu ciekawych ludzi. Do 3 klasy byłem przekonany już przed wyjazdem, do tego, że to właśnie będzie ciekawszy sposób podróży - wyjazd w tym mnie utwierdził.

15.09.2010


Trasa Moskwa - Irkuck była ciężkim doświadczeniem- po pierwsze ze względu na towarzystwo rosyjskich alkoholików, których mieliśmy pecha spotkać w naszej części wagonu. Po drugie- 3i pół doby w pociągu to ponad nasze siły, ale na te dwie rzeczy Państwo jako biuro nie mieliście wpływu. Czystość w wagonie, w szczególności w toalecie pozostawiała wiele do życzenia. W wagonie brzydko pachniało, łóżka były za krótkie- na to oczywiście również nie mieliście Państwo wpływu, ale opisuję Pani wszystkie nasze wrażenia. Dodatkowo na tym odcinku ukradziono mi telefon komórkowy, tak więc w mojej ocenie twierdzenia o tym, że w III klasie jest bezpiecznie etc. to pobożne życzenia, a nie - prawda :( Na trasie Irkuck- Ułan Bator i Ułan Bator-Pekin podróż upłynęła nam już miło. Tak więc - III klasy nikomu nie polecę, natomiast myślę, że II klasa jest jak najbardziej ok. Pociąg Moskwa - Irkuck (nr 2 - Rossija) był "najładniejszy". Chyba najnowsze wagony. II klasa w tym pociągu wyglądała b. fajnie, w przedziałach znajdowały się nawet telewizory (sic!) Kolejne pociągi (nr 362 do Ułan Bator i nr 24 do Pekinu) już słabsze, starsze wagony etc. I tak wydawały nam się luksusem w porównaniu w plackartą...

21.09.2010


Musze przyznac ze podroz koleja nie mogla minac lepiej. Poznalam wspanialaych ludzi i przezylam niesamowite chwile. Nie przesadzam! A wybor 3 klasy byl trafiony w dziesiatke.

25.08.2010


3 klasa byla lepsza niz sie spodziewalismy, no moze w Moskwie bylo troche cieplej i wiecej dymu niz bym oczekiwal. Do Uralu ze 30-35 stopni mielismy w przedziale.

02.09.2010


Roznicy miedzy 2 a 3 klasa w pociagach rosyjskich nie ma. Nie wiadomo na kogo sie trafi w przedziale zarowno 2 klasy jak i 3 klasy - mam na mysli wspoltowarzyszy podrozy.

13.06.2010


Do Ulan Ude udało sie dojechać na czas , odbiór biletów i sama podróż przebiegły bez żadnych problemów. Plackartna jechałem już kolejny raz, jej "klimat"  zresztą bardzo sobie cenię (może za wyjątkiem podróży w upalne letnie dni), do tego współpasażerowie byli bardzo sympatyczni.

25.08.2010


Nasze wrażenia są bardzo pozytywne - tak z wagonu kl 2 jak i 3. A i co tu dużo mówić ważnym czynnikiem zwłaszcza przy dłuższych wyprawach są pieniądze. Czyszczenie wagonów (i toalet) odbywało się na identycznych zasadach w obu klasach. Jedyny minus, który się nam przytrafił w wagonie klasy 3 to taki, że wsiadły (do naszego wagonu) panie handlujące wędzonymi rybami w pociągu - i zapach ten na dłuższy czas pozbawił nas innych doznań zapachowych. Na podstawie poradnika od Pani czekaliśmy kiedy współpasażerowie zaczną się z nami integrować - i szczęście nasze, że miast czekać do skutku - przejęliśmy inicjatywę i potem wspólna integracja przebiegała już bardzo dobrze. Sądzę, że udało nam się też obalić pewien mit, który można znaleźć np w internecie, ale też od pasażerów, że turyści z zagranicy tylko piją i rozrabiają. Nie, nie tylko piją i rozrabiają - o czym świadczyć mogą liczne, fajne kontakty, które zawarliśmy w pociągach. Cała czwórka twierdzi, że gdybyśmy wyruszyli ponownie - to wybralibyśmy dokładnie taki sam sposób podróży. Na pewno klasę 3 można odradzić komuś kto jedzie tylko by w czasie podróży odpocząć. Jeżeli jednak ktoś chce poznać jak wygląda jazda koleją transsyberyjską to polecamy właśnie klasę 3. Jako podsumowanie przytoczę słowa polaka o. Andrzeja, u którego zatrzymaliśmy się w kościele w Ułan Ude: Oczywiście jechaliście Panowie plackartą, bo to najlepszy sposób podróży.

31.07.2010


Podroz minela wspaniale, jestesmy bardzo zadowoleni. Pociag z Pekinu do Irkutska byl w porownaniu z tym drugim wersja luksusowa. Na poczatku troche pozalowalismy tej trzeciej klasy ale potem, gdy zaczelismy rozmawiac z naszymi towarzyszami podrozy to zmienil sie nasz punkt widzenia i nic nam juz nie przeszkadzalo.Wrecz osmiele sie powiedziec ze bylo rewelacyjnie.

25.08.2010


Wszystko przebieglo bardzo sprawnie. Nawet jakbym chcial to nie moglbym sie do nieczego przyczepic. W 3 klasie podrozowalo sie, rzecz jasna, mniej konfortowo. W drugiej klasie, pewnie zalezy na kogo sie trafi. Ja trafilem na bardzo fajnych ludzi wiec podroz z ub do pekinu minela blyskawicznie.

27.08.2010


Podróż minęła bardzo spokojnie. Ogólnie wyjazd bardzo udany. Trzecia klasa, jak to trzecia klasa luksusów nie ma, ale oceniam to doświadczenie pozytywnie. Rosjanie wręcz twierdzili, iż trzecia klasa jest dużo bezpieczniejsza niż kupe, zdarza się w niej mniej kradzieży i wszelakich nie miłych sytuacji. Różnica między kupe a plackartnymi miejscami nie jest, aż tak duża jak różnica cen. Także ze swojej strony polecałbym trzecią, ewentualnie pierwszą z oddzielnym przedziałem znaczy dla dwóch osób, wtedy różnica komfortu powinna być odczuwalna.


Podróż do Tomska przebiegła bardzo sprawnie i bez żadnych problemów. Jechałem wagonami plackarta i uważam, że nie ma nic bardziej bezpiecznego - wszyscy się nawzajem widzą.


After many weeks of quiet in the countryside of Mongolia, even Switzerland is hard, and I will be getting into the high mountains as soon as possible! Meanwhile: my trip platzkartny was wonderful and I would easily do it again and again. The first 3 days I was adopted by 5 Russian sailors, and after that families of Uzbeks. My Russian started to return very slowly but communication was no problem. The countryside was beautiful.

I had a great time in Moscow, but VERY expensive and very hot. No problems getting train ticket, and on to the train, everyone very friendly and helpful. It was a terrific trip, and except for Ulan Ude, perfect in every way! Platzkartny is really the way to go! Thanks for all the help.

13.07.2010


Taka podróż to niezywkła przygoda, az nie chciało sie wychodzic z pociągu w Irkucku. Wydaje mi sie, ze 3 klasą jedzie się najciekawiej, mozna pogadac z normalnymi ludzmi jak i dobrze sie z nimi pobawić... W drugiej i pierwszej jedzie sie w izolacji od innych pasażerów wiec wydaje się to mniej atrakcyjne zwłaszcza, gdy szuka sie przygody. Generalnie większość pasażerów jest kulturalna i wzajemnie sie szanuje czego znakiem jest choćby cisza, gdy juz czesc pasazerow poszła spać. Z odbiorem biletów nie było problemów.


Wszystko przebiegło sprawnie i bez problemowo, sama podróż przebiegała w miłej, wręcz rodzinnej atmosferze, zaś wagony plackartne są dużo lepsze i wygodniejsze niż mogłoby się wydawac na pierwszy rzut oka.


Co do pociągów to III klasa nie jest męczącą opcją, nieco lepszą obsługę mają rosyjskie wagony niż mongolskie.


I have given your name and agency address to others. I will be returning to Mongolia in 2011, and while giving your name to others, really urged them to use platzkartny. It was great!

13.07.2010


Podroz przebiegla bez wiekszych problemow. Zarowno wagony drugiej i trzeciej klasy byly bardzo komfortowe. Co do Rosji, niestety utwierdzilysmy sie w przekonaniu, ze jest to jedyne takie dowiadczenie i raczej tam nie wrocimy, natomiast Mongolia po prostu nas zauroczyla.


2. oder 3. Klasse? Fuer uns keine Frage: dritte! Unbedingt, auch ohne Russischkenntnisse (wie bei uns der Fall). Viel spannender, interessanter, mit all den Einblicken, nach denen wir suchten, und die wir wahrscheinlich in der zweiten Klasse nicht bekommen haetten! Die geruchlich schlechtere Lage nahmen wir da gerne in Kauf. Gluecklicherweise (das muss man dazu sagen), hatten wir einen Dolmetscher: Ein junger Russe machte schnell Freundschaft mit uns, ueber und durch ihn erfuhren wir viel. Wir reisten zusammen zum Baikalsee, und er wird uns wohl noch im September in Heidelberg besuchen.


Warunki w pociągu odpowiadały mniej więcej mojemu wyobrażeniu o nim, więc przejazd 3-klasą oceniam dobrze. Mili ludzie, przyjemna atmosfera. Z miejsc byliśmy zadowoleni - wprawdzie były to miejsca w ostatnim boxie przy toalecie, ale nie okazało się to być w jakikolwiek sposób uciążliwe (jak sugerował to przewodnik który zakupiłem przed wyjazdem).


Podroz pociagiem do Irkucka byla chyba najbardziej niezapomnianym przezyciem. Bardzo podobala nam sie jazda 3 klasa, spotkalismy przesympatycznych i otwartych ludzi, ktorzy pomimo bariery jezykowej starali sie nawiazywac z nami kontakt. Bylismy jedynymi nie-Rosjanami w naszym wagonie,wiec cieszylismy sie szczegolnym zainteresowaniem. Grajac w karty, jedzac wspolne posilki czy zartujac z innymi podroznymi moglismy naprawde poczuc ducha Rosji.

Nastepne odcinki, Irkuck-Ulan Bator (a dla nas tak naprawde Irkuck-Nauszki) czy tez Ulan-Bator-Pekin pokonalismy w zupelnie innych warunkach. Musimy przyznac,ze komfort i wygoda byla znakomita odpowiedza na nasze zapotrzebowania wynikajace z lekkiego zmeczenia intensywna podroza.


Pociąg czysty i wygodny, boczne miejsca okazały się ( w naszej ocenie) lepsze niż te w 4ce. Jeśli będziemy jeszcze kiedys jechać przez Rosję, również zdecydujemy się na klasę trzecią.

Pociąg Ułan Ude - Ułan Bator rewelacja. Jednak w całym wagonie były tylko trzy Rosjanki, mielismy szczęście, bo dwie z nich jechały w naszym przedziale:). Pozostali to turyści z Europy Zachodniej, dlatego do serca bardziej przypadła nam trzecia klasa :).


Podróż wspaniała, było super, co zaskakujące (jeśli chodzi o nasze załatwianie spraw na ostatnią chwilę) obyło się bez większych perturbacji. Uważamy, że podróż płackartą jest lepsza i bardziej interesująca niż kupiennym. Spotkaliśmy wielu przyjaznych nam ludzi, było wesoło i bezpiecznie. Wagony bardzo dobrze pilnowane (reżim prawie jak w armii :-) )


Podróż pociągami zarówno w 2 jak i w 3 klasie była ok. Rosyjska kolej jest b. dobrze zorganizowana, punktualna i czysta.


Podróż przebiegła bardzo sympatycznie i bez wększych problemów. We wszystkich pociągach czysto, schludnie, miła obsługa. Trasa z Moskwy do Irkucka super, miłe toważystwo poznanych w drodze rosjan. To że nie było w wagonie przedziałów było czynnikiem pozytywnie wpływającym na integrację z sąsiadami. Pozostałe odcinki też przebiegły bardzo miło i sympatycznie choć o takiej inegracji jak w wagonach trzeciej klasy nie mogło juz być mowy.


Podziel się swoją opinią. Pomożesz nam i podróżnikom w organizacji i przygotowaniach do podróży.

 


<- Powrót