Na stacjach pośrednich

Pociąg zatrzymuje się na stacjach pośrednich średnio co 5-6 godzin. Na niektórych zatrzymuje się tylko na kilka, na innych na kilkanaście, na tych największych na 20-40 minut. Należy uważać, gdyż odjeżdża on zawsze punktualnie i bez wcześniejszej zapowiedzi. Ponieważ rusza on z miejsca bardzo powoli, a drzwi wagonów nie są zamykane automatycznie, można próbować dobiec i wskoczyć do pociągu. Jest to jednak praktyka polecana jedynie w nagłych i jednorazowych sytuacjach. Łatwiej i lepiej jest postarać się o dobry kontakt z konduktorem i powiadomić go o ewentualnej minutce spóźnienia w celu zrobienia większych zakupów bądź zdjęć na stacji. O tym gdzie dokładnie, kiedy i na jak długo zatrzymuje się pociąg, informuje tablica rozkładu jazdy (warto też zajrzeć do działu W wagonie i w przedziale).

Na dworcach kolejowych można kupić całą paletę drobnych przekąsek, napojów i innych potrzebnych podczas trasy rzeczy. Większość kiosków zlokalizowana jest bardzo blisko peronów, a niekiedy nawet na peronie. Ponadto na peronach, tuż przy drzwiach każdego wagonu ustawiają się Rosjanie ze świeżo upieczonym pieczywem, ciastem, drożdżówkami, jagodziankami, świeżo upieczoną rybą i innymi specjałami, które są zazwyczaj tak pyszne, że zaraz wraca się po następne. Często sprzedaż takiego towaru odbywa się bez wychodzenia z przedziału – przez okno. Kupić można nawet suszone grzyby, ryby, jaja i inne produkty.

Należy jednak uważać na produkty mięsne, które niestety nie zawsze są świeże. Ponadto należy uważać na własne pieniądze! W pośpiechu, podczas zwykle 15-minutowych postojów, nie zawsze jesteśmy w stanie je dokładnie policzyć, a wtedy pyszny obiad może przyprawić nas o ból głowy, gdy uzmysłowimy sobie ile kosztował.

Porozumieć można się zazwyczaj jedynie w języku rosyjskim. Atmosfera peronu podczas postoju pociągu niewiele różni się wówczas od atmosfery jarmarku. W końcu Kolej Transsyberyjska jest bardzo ważnym źródłem utrzymania i rozrywki dla mieszkańców stacji pośrednich.

Na stacjach pośrednich często wsiadają Rosjanie obładowani wielkimi torbami (najczęściej kobiety), w których przewożą różnego rodzaju towar pragnąc sprzedać go byle komu za byle jakie pieniądze. Są to bardzo często czapki futrzane, buty, kieliszki, święte obrazy i inne zbędne podczas podróży rzeczy, których jednak osoby te nie są w stanie sprzedać we własnym mieście, a które często otrzymują jako wynagrodzenie za pracę w fabrykach i zakładach przemysłowych na Syberii.

Konduktorzy

 


<- Powrót