Zakup biletów na miejscu

W drodze powrotnej siedzieliśmy jeden dzień w Moskwie bo nie udało się już w Polsce kupić biletów na dzień co chcieliśmy tylko z przesiadką w Warszawie i to dzień później. Nie zmartwiło to nas, bo pozwiedzialiśmy sobie Moskwę, za dnia i nocą.


Podroz minela bezproblemowo choc sam powrot byl meczacy o 1 tydzien za dlugo. Jedyny problem to zaraz po zacmieniu slonca w Novosibirsku nie bylo biletow w zadna strone ani na wschod ani na zachod, nado bylo zdac 2 sutki na pojezd. Problem polegal w tym, ze 40 os, group from USA wykupila bilety w 1 klasie po 2 bilety na jedna osobe, Pojechalem do pierwszego miasta na wschod Abakan a potem do Tajszetu, zeby nie nocowac bezsensownie na dworcu w Novosibirsku.


Będąc w Harbinie szukaliśmy przez całe dwa dni dworca autobusowego, aby kupić bilety. Niestety, znaleźliśmy ów dworzec dopiero na parę godzin przed odlotem do Władywostoku, więc nie skorzystaliśmy. Było to frustrujące, zwłaszcza, że dworzec autobusowy mieści się dokładnie na przeciwko dworca kolejowego !


Podziel się swoją opinią. Pomożesz nam i podróżnikom w organizacji i przygotowaniach do podróży.

 


<- Powrót